2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Astral Journey to nic innego jak kawał wyśmienitej "kosmicznej" elektroniki. Hoffmann tworzy potężne rozwibrowane mgławice, używając przy tym dosyć archaicznego sprzętu. Poza analogowymi maszynami (z Minimoogiem na czele), artysta używał melotronu, jak i taśm magnetycznych. To analogowe brzmienie tak przyjemne dla ucha, tu jednak wystrzeliwuje w kosmos.
To już czwarty album na którym niemiecki elektronik, Klaus Hoffmann- Hoock prezentuje swoje archiwalia. Ci którzy znają go jako błyskotliwego gitarzystę, tu usłyszą inną stronę jego muzycznej osobowości. Przydomek "Cosmic" jakiego artysta często używa, nie jest tu przypadkowy. Astral Journey to nic innego jak kawał wyśmienitej "kosmicznej" elektroniki. Hoffmann tworzy potężne rozwibrowane mgławice, używając przy tym dosyć archaicznego sprzętu. Poza analogowymi maszynami (z Minimoogiem na czele), artysta używał melotronu, jak i taśm magnetycznych. To analogowe brzmienie tak przyjemne dla ucha, tu jednak wystrzeliwuje w kosmos. Owe tekstury tworzone bez użycia komputera, prędzej wpisują się w ambientalne poszukiwania artystów z kręgu techno. Gdy słuchałem Astral Journey, skojarzyłem sobie tę muzykę z projektem słynnego ambientowego DJ-a Mixmastera Morrisa, The Irresistable Force. To podobny rodzaj wrażliwości jak i podejścia do prezentowania zagadnień kosmosu. Potężne dźwiękowe plamy, elektroniczne świergoty, Hoffmann wspomaga ciemnymi sekwencjami w duchu wczesnego Tangerine Dream. Tych jednak jest niewiele, giną w owym ambientowo-kosmicznym oceanie i raptem pod koniec albumu wychylają głowę ponad powierzchnie. Już dawno ambient nie brzmiał tak ekscytująco i przestrzennie jak na tej płycie. Taką muzykę śmiało można zapodawać w klubach jak i delektować się nią poprzez słuchawki. A wtedy ta "astralna podróż" staje się niemal rzeczywistością. Polecam!