2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Pod pseudonimem E=Motion ukrywa się polski syntezatorzysta, kompozytor i aranżer Jacek Spruch. Hypnotic Sequences to kolejny album artysty zainspirowanego przede wszystkim muzyką mistrzów Szkoły Berlińskiej: wpływy Klausa Schulze oraz Tangerine Dream udało się Spruchowi przefiltrować w podobnie przekonujący sposób przez własną wrażliwość, jak udaje się to choćby duetowi Fanger / Schonwalder. Od pierwszych dźwięków Electronic Delight możemy odczuć duże, sekwencyjne zadowolenie i poczuć się jak w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, kiedy muzycy Tangerine Dream zapraszali Słuchacza na spacer po kolejnych parkach świata, a Klaus Schulze budował podziemne dworcowe korytarze płyty En=Trance.
Pod pseudonimem E=Motion ukrywa się polski syntezatorzysta, kompozytor i aranżer Jacek Spruch. Hypnotic Sequences to kolejny album artysty zainspirowanego przede wszystkim muzyką mistrzów Szkoły Berlińskiej: wpływy Klausa Schulze oraz Tangerine Dream udało się Spruchowi przefiltrować w podobnie przekonujący sposób przez własną wrażliwość, jak udaje się to choćby duetowi Fanger / Schonwalder. Od pierwszych dźwięków Electronic Delight możemy odczuć duże, sekwencyjne zadowolenie i poczuć się jak w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, kiedy muzycy Tangerine Dream zapraszali Słuchacza na spacer po kolejnych parkach świata, a Klaus Schulze budował podziemne dworcowe korytarze płyty En=Trance. Sea Explorer od razu przykuwa uwagę pomysłowym zagospodarowaniem kolejnych dźwiękowych planów i urzekającą kaskadową melodią nieco w stylu Franka Klare. Na wysokości Mind Accelerator okazuje się, iż E=Motion nie bez powodu klasyfikuje na swojej stronie na portalu MySpace swą muzykę jako "electronica / trance": szybkie ostinato nanizane na lekko poskrzypujący motoryczny rytm przywodzi na myśl intrygującą syntezę sekwencyjnej elektroniki i elementów stylów acid/trance wypracowaną przez duet Pino/Wildjamin (Xangadix, The MS Series). Nie pojawiają się tutaj praktycznie żadne beaty w typowym tego słowa znaczeniu, a jednak prężne migotliwe sekwencje dają złudzenie podłożenia pod utwór wcale tanecznej ścieżki perkusyjnej! Escaping to Tranquility ma wiele wspólnego z młodszą muzyką Tangerine Dream, a finałowe Mysterious Voices to znów przyjemne dla ucha połączenie sekwencyjnej motoryczności a la Klaus Schulze, melodii a la Detlef Keller i garści elektronicznych ornamentów a la Tangerine Dream - wszystko to jednak nadal w ramach właściwie własnego, już rozpoznawalnego stylu E=Motion.