2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
A harmonious and meditative compilation of the artist's most beautiful tracks recorded between 1994 and 2001, collected from various albums that had been formerly released in Europe, a peaceful and enchanting journey through GANDALF's colourful musical landscapes, now available worldwide through Real Music.
66-minutowa płyta przynosząca 12 utworów w stylu obejmującym new instrumental, elpop i ethno-pop. Jak zwykle w przypadku muzyki tego projektu, także i tutaj nie zabrakło celtyckich harmonii, niewymuszonych partii gitarowych, skromnej palety odgłosów natury oraz kojących brzmień zacierających granicę między instrumentami akustycznymi i elektronicznymi. Optymizm i radość (globetrotterski utwór trzeci, zbudowana na długich pasażach gitarowych impresja czwarta) skontrastowane są z falami nostalgii (utwór piąty) oraz wysokogórską zagadkowością o zamglonym świcie (kompozycja szósta, być może najciekawsza na całym krążku). Album, mimo tematycznego urozmaicenia, jest właściwie podobnie przewidywalny i wygładzony jak produkcje Mikea Oldfielda, podobnie jednak jak i w przypadku muzyki wspomnianego autora niewątpliwie może dobrze służyć jako kojąca, nakłaniająca do pozytywnego myślenia muzyka tła. Trochę brakuje tutaj większej odwagi w dobieraniu środków wyrazu, niemniej jednak miła muzyka pozostaje miłą muzyką. W zestawie utworów wyróżnia się, kojarząca się z kameralnym adagio, bardzo ładna coda albumu, naprawdę dopracowane 7 minut niekończącego się zachodu słońca (wystarczy przemieszczać się, jak bohater Saint-Exuperyego, tylko ze swoim stołeczkiem...)
Album's tags:Gandalf | Between Earth and Sky,
Real Music,
Gandalf,
muzyka elektroniczna, ambient,
Tangerine Dream, Klaus Schulze,
Vangelis, Jarre,
electronic music, Kraftwerk