2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Wznowienie legendarnej płyty Haralda Grosskopfa, który nagrywał i współkomponował z takimi znakomitościami, jak Klaus Schulze i Manuel Gttsching. World of Quetzal to dynamiczna, niemalże wybuchowa a przy tym frapująco spójna i logiczna mieszanka nastrojów od bezbeatowej, refleksyjnej elektroniki aż po ethno-rock.
Wznowienie legendarnej płyty Haralda Grosskopfa, który nagrywał i współkomponował z takimi znakomitościami, jak Klaus Schulze i Manuel Göttsching. World of Quetzal to dynamiczna, niemalże wybuchowa a przy tym frapująco spójna i logiczna mieszanka nastrojów od bezbeatowej, refleksyjnej elektroniki aż po ethno-rock. Pierwszy utwór przynosi znakomity groove i natychmiast wpadającą w ucho melodię, urozmaicaną progresjami tonalnymi utwór może skojarzyć się z nastrojem Rotations LogicVangelisa, ale jednocześnie też wydaje się w nim drzemać coś, co przypomina klimat kolorowej trylogii King Crimson (Discipline, Beat, Three of a Perfect Pair). Drugi utwór mógłby spokojnie być dziełem Tangerine Dream po 1989 roku. Trzecia kompozycja to przede wszystkim niezwykłe gardłowe śpiewy i inne elementy typowe dla eksperymentów elektroniczno-etnicznych, z kolei impresja czwarta jedna z najlepszych w zestawie to pustynny, czerwonawy ambient, z jednej strony kojący, z drugiej podminowany nastrojem niecierpliwego oczekiwania i dziwnego napięcia. Dalsze skojarzenia z King Crimson w latach osiemdziesiątych czekają Słuchacza podczas słuchania utworu piątego, w którym perkusja Grosskopfa kipi bodajże najciekawszymi tonami, poszumami i grzechotami. Kolejne dwa utwory to znów fusion, przedostatni to z kolei znów spieczony, słony ambient, nieco w duchu wcześniejszych produkcji Stevea Roacha. Finał albumu mógłby spokojnie być sygnowany: Ashra; wracają tutaj w odpowiedniej parafrazie lekki posmak reggae oraz synkopowane sekwencje introdukcji do całego albumu. Nie można nie znać.
Album's tags:Grosskopf Harald | World of Quetzal,
CMS Records,
Harald Grosskopf,
muzyka elektroniczna, ambient,
Tangerine Dream, Klaus Schulze,
Vangelis, Jarre,
electronic music, Kraftwerk