2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Po rozpadzie Neu!, Klaus Dinger niezmordowanie zakładał kolejne grupy kontynuując muzyczną drogę. Był znakomity La Dusseldorf, a na finał La Neu!. Poza Dingerem reszta składu to luźny kolektyw składający się z młodych i raczej nieznanych artystów. Jednak rejestracja i organizacja materiału, przywodziła najlepsze czasy Neu!. Odbywało się to szybko, bez studyjnych retuszy i niekończących się sesji nagraniowych.
Po rozpadzie Neu!, Klaus Dinger niezmordowanie zakładał kolejne grupy kontynuując muzyczną drogę. Był znakomity La Dusseldorf, a na finał La Neu!. Poza Dingerem reszta składu to luźny kolektyw składający się z młodych i raczej nieznanych artystów. Jednak rejestracja i organizacja materiału, przywodziła najlepsze czasy Neu!. Odbywało się to szybko, bez studyjnych retuszy i niekończących się sesji nagraniowych. Czysta i żywa muzyka nagrywana z marszu. W 1994r tuż po powołaniu projektu do życia, Japończycy z wytwórni Captain Trip, podpisali z Dingerem kontrakt. La Neu! działało do 2001r, Dinger miał zamiar reaktywować La Dusseldorf, ale jego śmierć w 2008r przerwała ten zamysł. Debiutancki album Dusseldorf to wypadkowa elektroniki, psychodelicznego rocka i oczywiście improwizacji. Centralnym punktem tego albumu jest długa, transowa kompozycja D- 22.11.95. Mocny bit, jazgocząca gitara jak i niecodzienne efekty elektroniczne nawiązują nie tylko do krautrockowej schedy, ale i mrocznej psychodelii. Tego typu utwory sąsiadują z nastrojowymi kompozycjami typu Mayday 95. To daje wielowymiarowy album, który uwiedzie przede wszystkim tych pamiętających czasy Neu! i eksperymentalne ciągoty lidera. O ile La Dusseldorf koncentrował się na nieco bardziej popowym i wygładzonym brzmieniu, La Neu! balansował sumę krautrockowej motoryki, psychodelii i zwiewnego popu. Szkoda że wraz ze śmiercią Dingera, ta ścieżka nie będzie miała kontynuacji.