2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Nihilophobia to dowód na to, iż Michel Huygen, mózg projektu Neuronium, nadal, na wysokości 36. albumu (wydanego w 2008 r.), ma świeże i wizualizacyjno-prowokujące pomysły na intrygującą muzykę, będącą wypadkową elektroniki sekwencyjnej, elektronicznego prog-rocka, zagadkowego elpopu oraz kosmicznego loungeu. Przekonujemy się o tym w ośmiu rozmarzonych utworach, jak zwykle przesyconych tajemniczą atmosferą...
Nihilophobia to dowód na to, iż Michel Huygen, mózg projektu Neuronium, nadal, na wysokości 36. albumu (wydanego w 2008 r.), ma świeże i wizualizacyjno-prowokujące pomysły na intrygującą muzykę, będącą wypadkową elektroniki sekwencyjnej, elektronicznego prog-rocka, zagadkowego elpopu oraz kosmicznego loungeu. Przekonujemy się o tym w ośmiu rozmarzonych utworach, jak zwykle przesyconych tajemniczą atmosferą... Album rozpoczyna się o zamglonym, błękitnym świcie, w oparach akordów kojarzących się momentami z Oxygene JMJ. W drugim utworze wkraczamy na osłonecznioną pustynię, którą mógł był namalować także Edgar Froese albo Vangelis. Typowy przyczynek Huygena do rozwoju muzyki relaksacyjnej mamy w utworze trzecim, piątym oraz finałowym. Czwarta impresja to jedyny w swoim rodzaju, tak charakterystyczny dla Neuronium wariant ambientu. Bodajże najlepsze utwory w zestawie to kompozycje szósta i siódma: w pierwszej z nich znalazło się miejsce dla bardzo chwytliwej i urzekającej melodii, kojarzącej się nieco z twórczością Vangelisa, oraz niesamowitej przestrzeni, ogarnianej przez Słuchacza ze szczytów najwyższych gór przy znakomitej widoczności; impresja siódma przywiewa frapujący szmer elektronicznego strumyka, dalsze zgłębianie melodycznych zagadek oraz fascynujący pomruk elektronicznego chóru prosto z zapomnianej, południowoamerykańskiej elektronicznej osady. Nie tylko dla znawców tematu: Nihilophobia to także świetna płyta na wprowadzenie początkującego Słuchacza w świat dźwięków Michela Huygena.