2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Prawdziwa, elektroniczna super grupa. Skład Redshift mówi sam za siebie: Mark Shreeve, Julian Shreeve i Ian Boddy. Płyta Colder jest zapisem koncertu jaki odbył się podczas Hapshire Jam Festival. A do tego cały materiał jest improwizowany.
Twórcy elektroniczni nie rzadko tworzą muzykę na żywo vide Klaus Schulze. Owa "improwizacja", chwytanie chwili ma coś niepowtarzalnego w sobie. Danego momentu nie da się powtórzyć i tu jest cały tego urok. Formacja Redshift podobnie jak Schulze wychodzi z założenia iż w wersji live, tego typu formuła sprawdza się najlepiej. Płyta Colder jest właśnie zapisem takiej chwili jaka odbyła się podczas Hapshire Jam Festival. Ta improwizacja ma coś z ducha starej szkoły Tangerine Dream. Wszak Edgar Froese z grupą w latach 70 dawali kapitalne, spontaniczne koncerty. Redshift wracają do tej formuły i to z niezłym efektem. Ta muzyka równie dobrze mogłaby się pojawić w owym czasie, chociaż brzmienie jest już dzisiejsze. Otwierający całość utwór Sister Moon, oparty jest na pulsacji rezonansowej uzupełnionej rytmicznymi teksturami. Muzycy udanie balansują tu między ambientowym chłodem a sekwencyjnymi przebiegami. Są momenty kiedy muzyka niemal cichnie, by za chwilę zaatakować wyrazistymi teksturami. Tak jak tytuł muzyka solidnie chłodzi, niczym dobra klimatyzacja. Ma też w sobie wiele powietrza, lekkości i dynamiki. Ta odświeżona wersja "berlin school", podana została w dosyć nowoczesny sposób. Ambientalne plamy to raptem krótkie wyciszenia przed kolejnymi erupcjami syntetycznych fal. Doskonały koncert pokazujący tę trójkę brytyjskich weteranów w znakomitej formie.