english version wersja polska Write us
   

Discount

special prices see all


Categories



Newsletter


Store statistics


2 279 albums in the store
88% albums available in stock
27 377 samples of tracks
12 129 completed orders
2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...

Schulze Klaus | La Vie Electronique 3

back

14,74 EUR
Goods in stock

Trwa wznawianie zawartości boksu Ultimate Edition w nowym porządku (zdecydowanie chronologicznym) utworów i wystroju graficznym. Trzeci tom LVE to, jak i w przypadku dwóch poprzednich wydawnictw, aż trzy ponad 70-minutowe płyty CD: koncertowe i studyjne nagrania przede wszystkim z fazy Timewind / Moondawn, czyli lat 1975-76, ale także wcześniejsze oraz te sięgające aż po sesję nagraniową X. (1978); oto najbardziej charakterystyczny Klaus Schulze w swoim sekwencyjnym, wzorcowo berlińskim żywiole.

  • CD1
  • Alles ist gut - I Scent the Morning Air [8:15]
  • Alles ist gut - Le roi s'amuse [21:45]
  • Alles ist gut - The Rest is Silence [6:19]
  • Well Roared, Lion [9:21]
  • Der Blaue Glaube - La vida es sueno [8:40]
  • Tant de bruit pour une omlette! [23:37]
  • CD2
  • Fourneau Cosmique - Allumer [18:30]
  • Fourneau Cosmique - Lueur [7:05]
  • Die lebendige Spur [12:45]
  • La présence d'esprit [17:35]
  • Der Lauf der Dinge - Tutto va bene [10:16]
  • Der Lauf der Dinge - You Don'tHave to Win [10:31]
  • CD3
  • Zeichen meines Lebens - Für Vaterland und Menschenfresser [7:16]
  • Zeichen meines Lebens - Paternoster [7:02]
  • Zeichen meines Lebens - Es warein Sonnenstrahl [12:25]
  • Zeichen meines Lebens - Il dolce far niente [5:26]
  • Semper idem [11:37]
  • Wann soll man springen? [15:07]
  • Experimentelle Bagatelle [4:11]
  • Kurzes Stück im alten Stil [7:02]
  • Gewitter [9:23]

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.

Trwa wznawianie zawartości boksu „Ultimate Edition” – w nowym porządku (zdecydowanie chronologicznym) utworów i wystroju graficznym. Trzeci tom „LVE” to, jak i w przypadku dwóch poprzednich wydawnictw, aż trzy ponad 70-minutowe płyty CD: koncertowe nagrania z fazy „Timewind” / „Moondawn”, czyli lat 1975-76; oto „najbardziej charakterystyczny” Klaus Schulze w swoim sekwencyjnym, wzorcowo „berlińskim” żywiole. „Alles ist gut” to wspaniała, odrętwiała kolorystycznie suita przynosząca zarówno eksperymenty brzmieniowe, jak i polifoniczne ostinata w duchu „Bayreuth Return”. Niebywale krótka jak na KS (zaledwie 9 minut...) impresja „Well roared, Lion!” wbrew tytułowi nie przynosi głośnych, potężnych, gniewnych wyładowań – to pastelowy, utrzymany naturalnie w mollowym kolorycie obrazek w duchu „ambientalnych” pasaży płyt takich jak „Moondawn” i „Mirage”. „Der blaue Glaube” w fenomenalny sposób zderza akordowo-sekwencyjne plany z kipiącą, nieprzerwanie ornamentowaną i ewoluującą ścieżką perkusyjną mniej więcej w takim duchu, w jakim miało to miejsce w klimaksie kompozycji „Mindphaser” (1976). Podsumowując, na pierwszym krążku dominują nastroje i rytmy podobne tym przewijającym się przez albumy „Timewind” i „Moondawn”, kompozycje są atrakcyjnie przymglone i oszronione, utrzymane raczej w pastelowych, chłodnych, mrowiąco rozlewających się barwach. CD nr 2... „Fourneau Cosmique” to zdecydowanie zrytmizowana kompozycja, aczkolwiek nie ma tu mowy o rytmie w sensie perkusyjnym; motorykę zapewnia suicie intrygująca współgra grzechotliwych sekwencerów i głębokich, głębokich basów. Słychać tutaj już dość sporo z nastrojów rozkwitających na filmowej płycie „Body Love”. „Die lebendige Spur” to utwór dosyć zaskakujący mimo jak najbardziej „berlińskich“ środków wyrazu: temu utworowi bliżej raczej do stylistyki Tangerine Dream z longplaya „Stratosfear”, aniżeli do typowej muzyki KS! Odpowiedzialne za to są zapewne migotliwe ostinata o charakterystycznej barwie oraz ruchliwa solówka o ciagle zmieniającym się rejestrze, jednak bez tła tak posępnego i jednoznacznie mollowego jak to w tym okresie u Klausa Schulze najczęściej bywało. „La presence d’esprit” to klasyczne sekwencjonowanie podlegające brzmieniowym modyfikacjom i tonalnym progresjom w duchu klasycznej płyty „Timewind”. „Der Lauf der Dinge” za sprawą swych polifonicznych ostinat, odbijających się w niezliczonych mollowych zwierciadłach, a także ciekawie tkanego rytmu wydaje się być najdojrzalszą, a może po prostu najbardziej zagadkową kompozycją w tym zestawie. CD nr 3... „Zeichen meines Lebens” jest wyśmienitą wielowątkową suitą z tak charakterystycznymi dla wczesnego KS brzmieniami organów budujących mętne, rozedrgane ściany mollowych akordów – przewijające się przez impresję sola o barwie momentami lekko przypominającej obój należą niewątpliwie do najbardziej frapujących w dorobku KS z tego okresu. Utwór dobiega końca w ponurym duchu idealnie korespondującym z nastrojem i wymową albumu „Mirage”. „Semper idem” intryguje zestawieniem statycznego planu syntezatorowego z „cykadowym” chrzęstem sekwencerów. Nieco podobnie budowane jest „Wann soll man springen?”, przy czym tu tempo ulega nieznacznemu spowolnieniu a utwór odpowiedniemu „odrealnieniu”. „Experimentelle Bagatelle”, najstarszy utwór w zestawie, jest też odpowiednio „amuzyczny” i istotnie eksperymentalny. „Kurzes Stück im alten Stil” przynosi podobnie intrygujące dialogi syntezatorowo-perkusyjne jak słynne „Mental Door” z płyty „Picture Music”. Wykwintne, wielopłaszczyznowe i bardzo dojrzałe brzmienie albumu „X.” (1978) znajdzie Słuchacz w pochodzącej również z tego roku kompozycji „Gewitter” (nie mylić z „2. Satz: Gewitter” z albumu „Irrlicht” z 1972!) – szkoda doprawdy, że to znów tak krótka (9 minut) opowieść… Fascynująca, mimo upływu lat robiąca wielkie wrażenie lekcja berlińskiej muzyki elektronicznej w najlepszym (ponieważ najoryginalniejszym, najbardziej poszukującym i bezprecedensowym) wydaniu – niejednokrotnie nagrania prezentowane tu przyćmiewają siłą wyrazu „dopieszczone“ kompozycje publikowane na oficjalnych albumach w latach 1975-1978. Koniecznie.

Igor Wróblewski

Album's tags: Schulze Klaus | La Vie Electronique 3, Inside Out / Revisited, Klaus Schulze, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk