2 279 albums in the store 88% albums available in stock 27 377 samples of tracks 12 129 completed orders 2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...
Wspomnienie z amerykańskiej trasy jaką Kiatro odbył w 1990r. Jak to dla Amerykanów lubiących to co znane, Japończyk dokonał retrospekcji swoich znanych kompozycji. Efektem jest płyta będąca swoistym "greatest hits" tamtego okresu. I co najważniejsze atmosfera występu, jest tu utrzymana cały czas.
Masanori Takahshi bardziej znany jako Kitaro, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci japońskiej sceny. I chyba najbardziej znana, jako jeden z niewielu osiągnął światowy sukces. Potwierdzeniem tego była trasa po Stanach Zjednoczonych jaką Kitaro odbył w 1990r. Powyższy materiał jaki znalazł się na płycie Live In America został nagrany podczas jednego występu, jaki odbył się 25 kwietnia 1990r w Fox Theatre w Atlancie. Na program tej płyty złożyły się w dużej mierze utwory z płyt Kojiki i słynnej Silk Road. Jednak w przeciwieństwie do studyjnych oryginałów, Kitaro wydłużył owe koncertowe wersje. Skupił się na improwizowanych dogrywkach, czasem nasycił to niemal filmowymi przestrzeniami w duchu nagrań Philipa Glassa. Najważniejsze jednak jest to że owe aranżacyjne zmiany, nie wpłynęły na atmosferę jego muzyki. To nadal udana fuzja elektroniki, ethno, new age i progresywnego rocka. Kitaro od dawien dawna deklarował się jako fan Pink Floyd i Klausa Schulze. Zresztą pobyt w Niemczech w pierwszej połowie lat '70, był niejako punktem zwrotnym w jego karierze. Tu otrzymujemy esencję jego brzmienia, wzbogaconą o delikatne improwizacje wokół formy. Nie rozbito też atmosfery występu, bo publika żywo reaguje między kolejnymi utworami. Artystę grającego min. na gitarze, syntezatorach wspomagali: Kit Walker i Brian Beckar (obaj na klawiszach), Barry Coates (gitara), Charlie Biszarat (skrzypce), Raggie Hamilton (bas). Dobra muzyka do nocnych medytacji.