english version wersja polska Write us
   

Discount

special prices see all


Categories



Newsletter


Store statistics


2 279 albums in the store
88% albums available in stock
27 377 samples of tracks
12 129 completed orders
2 808 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...

Tangerine Dream | TD plays TD

back
Tangerine Dream | TD plays TD lupa
Bestseller
  • PRODUCENT Eastgate Music
  • NUMER PRODUCENTA 012 CD
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 2006
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Product code 004810
  • POPULARITY

13,78 EUR
Goods in stock

Kolejna w kolekcji Tangerine Dream - po wydawnictwach takich jak Dream Mixes, I-Box, Space Flight Orange i Phaedra 2005 kompilacja starszych nagrań w nowym wydaniu: niekiedy w zupełnie nowej odsłonie, najczęściej jednak zrekonstruowanych na bazie od razu rozpoznawalnych oryginalnych ścieżek. Ciekawy wybór utworów oraz wysoki poziom wykonawczy i aranżacyjny stanowią główne atuty niniejszego zestawu; jest to z pewnością jedna z ciekawszych propozycji w najświeższej dyskografii projektu Edgara Froese - mimo, iż pomysły na obchodzenie się z dawnym materiałem w ogóle nie są tutaj zaskakujące.

  • Southpole Crossing
  • Logos Blue
  • Alchemy Of The Heart II
  • Beach Theme
  • Phaedra 2005
  • Desert T. Dream
  • Convention Of The 24
  • The Blue Bridge
  • Ride On A Ray
  • Logos Velvet
  • Challengers Arrival
  • Sphinx Red Lightning
  • Pergamon Sphere
  • Loved By The Sun

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.

Płycie tej w zasadzie niczego nie brakuje: rozpoczyna się mocnym akcentem w postaci świetnie brzmiącego utworu Southpole Crossing; z pewnością podobać się może już sama lista wybranych do obróbki tytułów; album cechuje wysoki poziom wykonawczo-aranżacyjny oraz krystaliczna czystość dźwięku. Mogą jednak w trakcie słuchania tej płyty dość rychło przemknąć przez głowę słuchacza zasadnicze pytania. Po pierwsze: dlaczego projekt Edgara Froese potrafi nadal poruszyć odbiorcę, wykonując swe dawne tematy w nowych opracowaniach, a niemal zupełnie pozbawione niezwykłej atmosfery są krążki z premierowymi propozycjami? (Tutaj ważna uwaga w tle: nowe wersje nie różnią się pod względem formalnym od oryginalnych, zatem, skoro oryginały były udane, trudno, żeby nowe wersje kompletnie nie poruszały, przynosząc niezniekształcone znane melodie w podobnych aranżacjach...) Po drugie: dlaczego w ogóle tak często ukazują się sygnowane nazwą Tangerine Dream najróżniejsze kompilacje z tak czy inaczej przerobionym dawnym materiałem, skoro nowe przeróbki są właściwie tak zachowawcze i chodzi w nich głównie o dodanie kilku niebiańsko harmonicznych nowych ścieżek oraz uwypuklenie - przy pomocy nowego sprzętu i użyciu kilku sztuczek technicznych na miarę XXI wieku - walorów ścieżek oryginalnych (wyjątkiem jest, generalnie rzecz biorąc, seria Dream Mixes, ale poza czterema płytami w tym właśnie cyklu odbiorcy otrzymali już w międzyczasie pozycje Space Flight Orange, Phaedra 2005, a zwłaszcza I-Box)? Nie są to w końcu albumy koncertowe, zatem trudno by było mówić o naprawdę elektryzującej atmosferze będącej skutkiem zderzenia wykonywanych w całej niepowtarzalności danego "tu i teraz" ulubionych utworów z dawnych lat z żywiołowymi reakcjami publiczności (Valentine Wheels, zapis koncertu w Londynie w roku 1997, jest z kolei fenomenalnym zbiorem dawnych nagrań w nowych wersjach!). Mamy zatem do czynienia raczej wyłącznie z technicznym cyzelowaniem dawnych nagrań i polerowaniem ich do granic możliwości, aniżeli ze stuprocentowo kreatywnym, oryginalnym zmierzeniem się z istniejącą materią dźwiękową. Powody są zapewne, jakie są, i nic tego nie zmieni – ale dość wybrzydzania, bowiem TD Plays TD brzmi tak czy inaczej dobrze. Wprawdzie dziwić może trochę, że utwory Beach Theme, Desert T. Dream (tak niesamowity na płycie Encore z 1977 r.) albo główna ścieżka melodyczna w Logos Blue brzmią nieco jak pliki MIDI, ale z drugiej strony Convention of the 24, rzeczywiście po nowatorsku potraktowana Phaedra, Ride on a Ray, Logos Velvet, Pergamon Sphere albo wspominane już Southpole Crossing brzmią naprawdę dobrze i słuchanie ich sprawia przyjemność. Pytanie, czy to wystarczy, jeśli zbiór nagrań sygnowany Tangerine Dream "tylko" brzmi dobrze i jeżeli słucha się go "jedynie" z przyjemnością. Nie spieszmy się z odpowiedzią; ostatecznie warto sięgnąć po tę płytę, nawet jeśli nie postawi się jej sobie na najwyższej półce w towarzystwie Ricochet i Poland. Z czystym sumieniem mogę przyznać TD Plays TD 6,5 punktu w skali do 10 (może ewentualnie nawet 7 punktów ze względu na sam wybór poddanych obróbce tytułów), ale zrezygnujmy z przyznawania punktów za oryginalność, tylko skupmy się na muzyce jako takiej i dla niej samej. Ostatecznie jednak, z drugiej strony, o "samą muzykę" przecież w tym wszystkim chodzi...

Igor Wróblewski

Album's tags: Tangerine Dream | TD plays TD, Eastgate Music, Tangerine Dream, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk